Świąteczny monochromatyzm

06 listopada 2014

Jedno, co mi się teraz ciśnie na usta, to: OLABOGA!!! Prawie miesiąc bez żadnej pracy, aż sama się sobie dziwię! I dopiero teraz widzę, jak powrót na studia zabrał mi wolny czas, bo o godzinie 22 padam na twarz już. A ponieważ moje dziecko olało zmianę czasu i nie miałam okazji się "nastawić", mój organizm pracuje cały czas godzinę do przodu. No ale cóż, byle do marca ;)

Dzisiaj praca, którą wykonałam jako gościnna projektantka na blogu Scrappin Fantasies do wytycznych:


A przedstawia się następująco:




Znalazła się tutaj Rozalia w ogrodzie, trochę eseju i świąteczny witraż :)

A teraz wierzcie mi lub nie, idę spać! Aż tęskno mi za wakacjami, gdzie o 3 nad ranem wieczór był jeszcze młody...!

4 komentarze:

  1. Miło tutaj u Ciebie :)
    Zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna praca :)

    Oj tak, dzisiaj już o 16 było ciemno ;/ :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a zimy brak! :< chociaż jakby się nad tym głębiej zastanowić... to oby jak najdłużej!

      dziękuję za odwiedziny i miłe słowo:)

      Usuń

Dziękuję za każdą opinię, tą dobrą i tą złą :)